Dlaczego pies lub kot może chudnąć mimo apetytu? Trawienie, wchłanianie i bilans energetyczny

Dlaczego pies lub kot może chudnąć mimo apetytu? Trawienie, wchłanianie i bilans energetyczny

Pies podchodzi do miski z zainteresowaniem. Zjada całą porcję, czasem domaga się kolejnej, a mimo tego jego masa ciała stopniowo spada.

Na pierwszy rzut oka wydaje się to sprzeczne.

Skoro zwierzę je, powinno przecież dostarczać organizmowi potrzebną energię.

Problem polega na tym, że pomiędzy zjedzeniem pokarmu a wykorzystaniem zawartej w nim energii i składników odżywczych znajduje się jeszcze kilka bardzo ważnych etapów.

Pokarm musi zostać:

ZJEDZONY

↓

STRAWIONY

↓

WCHŁONIĘTY

↓

WYKORZYSTANY PRZEZ ORGANIZM

Dopiero ostatni etap wpływa bezpośrednio na to, ile energii i materiału budulcowego organizm rzeczywiście otrzymuje.

Dlatego apetyt i ilość zjadanej karmy nie zawsze odzwierciedlają stan odżywienia psa lub kota.

Dlaczego pies lub kot może chudnąć mimo apetytu 1

Pełna miska nie oznacza jeszcze pełnego wykorzystania pokarmu

Na opakowaniu karmy możemy przeczytać, ile zawiera białka, tłuszczu czy energii.

Są to jednak składniki znajdujące się w pokarmie.

Organizm musi je jeszcze pozyskać.

W przypadku białek konieczny jest ich rozkład do mniejszych peptydów i aminokwasów. Tłuszcze również wymagają odpowiedniego przygotowania i działania enzymów, aby produkty ich trawienia mogły zostać wchłonięte. Węglowodany ulegają rozkładowi do prostszych cząsteczek możliwych do dalszego wykorzystania.

Trzustka uczestniczy w tym procesie poprzez dostarczanie enzymów trawiennych do jelita cienkiego.

Dlatego warto rozróżnić dwa pojęcia:

ilość pokarmu pobranego przez zwierzę

oraz

ilość składników rzeczywiście wykorzystanych przez organizm.

Pomiędzy nimi może istnieć duża różnica.

Dlaczego zwierzę może jeść i jednocześnie chudnąć?

Masa ciała jest w dużym uproszczeniu wynikiem bilansu pomiędzy energią dostarczaną organizmowi a energią przez niego zużywaną.

Jeżeli przez dłuższy czas organizm może wykorzystać mniej energii, niż potrzebuje, zaczyna korzystać ze zgromadzonych wcześniej zasobów.

Może to oznaczać stopniowe zmniejszanie:

  • zapasów tkanki tłuszczowej,
  • a w dalszej perspektywie również masy mięśniowej.

Dlatego możliwa jest sytuacja, w której pies lub kot spożywa pozornie odpowiednią ilość karmy, lecz nadal znajduje się w ujemnym bilansie energetycznym.

Jednym z mechanizmów prowadzących do takiej sytuacji jest mniej efektywne trawienie pokarmu.

Przy wyraźnej niewydolności zewnątrzwydzielniczej trzustki ograniczona ilość aktywnych enzymów prowadzi do zaburzeń trawienia, a następnie wykorzystania składników pokarmowych. W przeglądzie dotyczącym niewydolności trzustki u zwierząt towarzyszących autorzy wskazują właśnie na ciąg niedobór enzymów → zaburzone trawienie i wchłanianie → pogorszenie stanu odżywienia. Mechanizm ten został szerzej opisany w przeglądzie opublikowanym w „Journal of Veterinary Internal Medicine”.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy pies lub kot tracący masę ciała ma problem z trzustką.

Utrata masy ciała może mieć wiele przyczyn i zawsze wymaga spojrzenia na całego pacjenta.

Dobrym przykładem jest EPI

Szczególnie wyraźnie zależność pomiędzy trawieniem a masą ciała można obserwować przy zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki, czyli EPI.

W tym zaburzeniu ilość enzymów trzustkowych docierających do jelita jest niewystarczająca do prawidłowego trawienia pokarmu.

U psów charakterystyczne połączenie objawów może obejmować:

  • utratę masy ciała,
  • zwiększony apetyt,
  • zwiększoną objętość kału.

W badaniu obejmującym 158 psów z obniżonym stężeniem TLI właśnie zwiększony apetyt, duża objętość kału i utrata masy ciała należały do typowych objawów klinicznej EPI.

Powstaje więc sytuacja, która dla opiekuna może wydawać się paradoksalna:

PIES JE WIĘCEJ

↓

ALE POKARM JEST MNIEJ EFEKTYWNIE TRAWIONY

↓

ORGANIZM WYKORZYSTUJE MNIEJ SKŁADNIKÓW

↓

MASA CIAŁA MOŻE NADAL SPADAĆ

Zwiększony apetyt nie zawsze oznacza więc, że organizm otrzymuje wystarczającą ilość dostępnej energii.

Dlaczego pies lub kot może chudnąć mimo apetytu 2

Organizm może próbować kompensować straty większym apetytem

Jeżeli zwierzę nie wykorzystuje dostatecznej ilości energii z dotychczasowej porcji pokarmu, zwiększone zainteresowanie jedzeniem może być jednym z obserwowanych objawów.

Dlatego przy EPI często mówi się o polifagii, czyli nadmiernym apetycie.

Nie jest to jednak objaw występujący u każdego pacjenta.

I właśnie tutaj pojawia się ważna różnica pomiędzy podręcznikowym obrazem choroby a rzeczywistymi pacjentami.

W dużym badaniu retrospektywnym obejmującym 150 kotów z EPI utrata masy ciała występowała aż u 91% zwierząt, podczas gdy zwiększony apetyt odnotowano u 42%. Co więcej, u 45% kotów występowała anoreksja, czyli zmniejszony lub całkowity brak apetytu.

To bardzo ważna informacja.

Schemat:

„EPI = zwierzę bardzo dużo je i chudnie”

jest zbyt prosty.

Niektóre zwierzęta rzeczywiście mogą mieć bardzo duży apetyt. Inne będą jadły normalnie, a jeszcze inne zaczną jeść mniej.

Dlatego sam apetyt nie pozwala ocenić, jak skutecznie zwierzę wykorzystuje pokarm.

Utrata masy może być bardziej widoczna niż problemy z kałem

Zaburzenia trawienia często kojarzymy przede wszystkim z biegunką.

Jednak również tutaj obraz kliniczny może być mniej oczywisty.

W tym samym badaniu obejmującym 150 kotów z EPI u 8 zwierząt utrata masy ciała była jedynym zgłoszonym objawem klinicznym. Mediana utraty masy wynosiła w całej badanej grupie 1,41 kg, a mediana body condition score wynosiła 3/9. Pełne wyniki badania pokazują, jak duże znaczenie u kotów może mieć sama obserwacja zmian masy ciała.

To pokazuje, dlaczego nie warto czekać wyłącznie na pojawienie się bardzo charakterystycznego kału czy nasilonej biegunki.

Regularna kontrola masy ciała może czasem ujawnić problem wcześniej niż obserwacja samego przewodu pokarmowego.

Dlaczego tłuszcz ma tak duże znaczenie dla bilansu energetycznego?

Spośród podstawowych makroskładników tłuszcz jest szczególnie skoncentrowanym źródłem energii.

Dlatego mniej efektywne wykorzystanie tłuszczów może mieć istotne znaczenie dla całkowitej ilości energii, jaką zwierzę uzyskuje z posiłku.

Do prawidłowego trawienia tłuszczu potrzebna jest współpraca kilku elementów układu pokarmowego — między innymi wydzielania żółci, aktywności lipazy trzustkowej oraz prawidłowego funkcjonowania jelita cienkiego.

To dobry przykład pokazujący, że kaloryczność pokarmu określona na opakowaniu nie jest tym samym co ilość energii, którą organizm ostatecznie będzie w stanie wykorzystać w przypadku poważnych zaburzeń trawienia.

Temu procesowi szerzej poświęcony będzie kolejny artykuł tej kategorii dotyczący współpracy trzustki, żółci i jelita podczas trawienia tłuszczów.

Masa ciała to nie wszystko — znaczenie ma również kondycja mięśni

Kontrola masy ciała jest bardzo przydatna, ale sama liczba na wadze nie pokazuje wszystkiego.

Zwierzę może tracić:

  • tkankę tłuszczową,
  • masę mięśniową,
  • albo oba te elementy jednocześnie.

Dlatego podczas oceny stanu odżywienia warto rozróżnić masę ciała, kondycję ocenianą poprzez ilość tkanki tłuszczowej oraz kondycję mięśniową.

To szczególnie istotne u zwierząt starszych i przewlekle chorych.

Przykładowo kot może nadal mieć pewną ilość tkanki tłuszczowej, a jednocześnie stopniowo tracić mięśnie w okolicy kręgosłupa, łopatek czy miednicy.

W praktyce oznacza to, że obserwacja pacjenta powinna obejmować nie tylko pytanie:

„ile waży?”

ale również:

„czy jego sylwetka i umięśnienie zmieniły się w ostatnich tygodniach lub miesiącach?”

Białko jest potrzebne nie tylko do utrzymania mięśni

Prawidłowe trawienie białka umożliwia uzyskanie aminokwasów, które następnie mogą być wykorzystywane w wielu procesach zachodzących w organizmie.

Są potrzebne między innymi do:

  • budowy i odnowy tkanek,
  • syntezy wielu białek organizmu,
  • utrzymywania struktury mięśni,
  • szeregu procesów metabolicznych.

Jeżeli wykorzystanie składników odżywczych pozostaje przez dłuższy czas niewystarczające, konsekwencje mogą więc być szersze niż samo zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej.

Właśnie dlatego w przypadku przewlekłych zaburzeń trawienia interesuje nas stan odżywienia całego zwierzęcia, a nie tylko wygląd jego kału.

Czy wystarczy po prostu podać więcej karmy?

Nie zawsze.

Jeżeli problem polega jedynie na zbyt małej podaży energii, zwiększenie odpowiednio dobranej porcji rzeczywiście może poprawić bilans energetyczny.

Jeżeli jednak podstawowym problemem jest ograniczona możliwość trawienia lub wchłaniania składników, samo zwiększenie ilości pokarmu nie usuwa przyczyny.

Do przewodu pokarmowego trafia wtedy po prostu większa ilość substratów, które nadal mogą być nieefektywnie wykorzystywane.

To właśnie dlatego utrata masy ciała mimo dobrego apetytu powinna być sygnałem do poszukiwania przyczyny, a nie wyłącznie do coraz większego zwiększania porcji.

W przypadku potwierdzonej EPI istotę postępowania stanowi zastępowanie brakującej aktywności enzymatycznej. Badania kliniczne u psów pokazują, że odpowiednio dobrane uzupełnianie enzymów może prowadzić do poprawy odpowiedzi klinicznej i przyrostu masy ciała, choć reakcja poszczególnych zwierząt jest zróżnicowana. W randomizowanym badaniu oceniano między innymi wpływ suplementacji enzymów na przyrost masy ciała psów z EPI.

Dlaczego pies lub kot może chudnąć mimo apetytu 3

Dlaczego każdy pacjent może wyglądać inaczej?

Układ pokarmowy nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty organizmu.

Na masę ciała mogą jednocześnie wpływać:

  • ilość spożywanego pokarmu,
  • jego skład i strawność,
  • funkcjonowanie trzustki,
  • wchłanianie jelitowe,
  • choroby współistniejące,
  • wiek zwierzęcia,
  • aktywność fizyczna,
  • zapotrzebowanie energetyczne,
  • apetyt.

Dlatego dwa zwierzęta z podobnym problemem trawiennym nie muszą wyglądać tak samo.

Jeden pies może gwałtownie chudnąć mimo bardzo dużego apetytu.

Drugi może stopniowo tracić masę przy pozornie normalnym żywieniu.

Kot może natomiast przestać jeść, mimo że problem dotyczy również procesów trawienia.

W badaniu kotów z EPI z 2021 roku utratę masy ciała obserwowano u 69% pacjentów, podczas gdy zwiększony apetyt występował u 21%, a zmniejszony apetyt u 39%. Wyniki te ponownie pokazują dużą różnorodność obrazu klinicznego EPI u kotów.

Na co warto zwracać uwagę w domu?

Najbardziej wartościowa jest obserwacja zmian zachodzących w czasie.

Nie tylko:

„czy pies je?”

ale:

„czy je tyle samo co miesiąc temu i czy przy tej samej ilości pokarmu utrzymuje masę ciała?”

Warto regularnie obserwować:

  • masę ciała,
  • apetyt,
  • wielkość spożywanych porcji,
  • sylwetkę,
  • kondycję mięśniową,
  • częstotliwość oddawania kału,
  • jego ilość i konsystencję,
  • tolerancję posiłków,
  • poziom aktywności zwierzęcia.

Szczególnie istotna jest niezamierzona, postępująca utrata masy ciała.

Nie jest ona rozpoznaniem konkretnej choroby, ale stanowi sygnał, którego nie warto ignorować.

Chudnięcie mimo apetytu nie oznacza automatycznie problemu z trzustką

To bardzo ważne.

Utrata masy ciała przy zachowanym lub zwiększonym apetycie może występować przy różnych chorobach i zaburzeniach metabolicznych.

Dlatego na podstawie samego wyglądu zwierzęcia, apetytu czy kału nie można rozpoznać EPI ani innego konkretnego zaburzenia trzustki.

Jeżeli masa ciała psa lub kota niezamierzenie spada, potrzebna może być diagnostyka obejmująca odpowiednio dobrane badania laboratoryjne i obrazowe.

W przypadku podejrzenia zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki wykorzystuje się specjalistyczne badania funkcji trzustki — ich dobór i interpretacja należą do lekarza weterynarii.

Najważniejsze jest więc nie znalezienie jednego „charakterystycznego objawu”, ale połączenie informacji dotyczących:

APETYTU

  •  

MASY CIAŁA

  •  

KONDYCJI

  •  

PRZEWODU POKARMOWEGO

  •  

WYNIKÓW BADAŃ

Jedzenie jest początkiem, a nie końcem odżywiania

To właśnie najlepiej pokazuje oś trzustka–jelita–organizm.

Możemy podać doskonale zbilansowaną karmę.

Zwierzę może ją chętnie zjeść.

Jednak aby zawarte w niej składniki mogły rzeczywiście wspierać funkcjonowanie organizmu, muszą przejść przez kolejne etapy:

POKARM

↓

TRAWIENIE

↓

WCHŁANIANIE

↓

ENERGIA I SKŁADNIKI DOSTĘPNE DLA ORGANIZMU

↓

UTRZYMANIE TKANEK I MASY CIAŁA

Jeżeli efektywność jednego z wcześniejszych etapów spada, konsekwencje mogą pojawić się na samym końcu tego łańcucha — między innymi jako stopniowa utrata masy ciała czy pogorszenie kondycji mięśniowej.

Dlatego sposób wykorzystania pokarmu jest równie ważny jak to, ile znajduje się go w misce.

Co warto zapamiętać?

  • Dobry apetyt nie gwarantuje prawidłowego stanu odżywienia. Zwierzę może jeść dużo, a mimo tego wykorzystywać zbyt małą część energii i składników znajdujących się w pokarmie.
  • Pomiędzy zjedzeniem a wykorzystaniem karmy znajdują się trawienie i wchłanianie. Zaburzenie jednego z tych etapów może prowadzić do ujemnego bilansu energetycznego.
  • Utrata masy ciała połączona ze zwiększonym apetytem jest dobrze opisana u psów z EPI, ale nie występuje u każdego pacjenta.
  • U kotów obraz może być znacznie mniej charakterystyczny. W dużym badaniu utrata masy występowała u 91% kotów z EPI, lecz część miała zwiększony apetyt, a część zmniejszone łaknienie.
  • Warto obserwować nie tylko kilogramy, ale również sylwetkę i kondycję mięśniową. Sama liczba na wadze nie opisuje całego stanu odżywienia.
  • Chudnięcie nie oznacza automatycznie choroby trzustki. Nieplanowana utrata masy ciała ma wiele możliwych przyczyn i powinna być oceniana w kontekście całego pacjenta.

Pytanie nie powinno więc brzmieć wyłącznie „ile pies lub kot zjada?”, ale również „ile z tego pokarmu jego organizm jest w stanie rzeczywiście strawić, wchłonąć i wykorzystać?”.

Zagadnienia

Lypovin dla trzustki psów i kotów

Przejdź do sklepu Pro Salute i wybierz preparat oparty na wysokoaktywnych enzymach trzustkowych wspierających prawidłowe trawienie i wykorzystanie pokarmu.