Koty rzadko pokazują dyskomfort wprost. Częściej zmieniają drobne codzienne rytuały: jedzą wolniej, wybierają inne miejsce odpoczynku, inaczej korzystają z kuwety albo stają się mniej aktywne. W tych historiach pokazujemy, jak opiekunowie odczytywali takie sygnały i spokojnie szukali najlepszego wsparcia.